„Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię.”

 

Jedna ze studenckich grup Alberta Einstein`a zakomunikowała pewnego dnia swojemu nauczycielowi, że według ich przemyśleń Bóg nie istnieje. Jak gdyby  nigdy nic Einstein zapytał ich wtedy jak dużo z całej wiedzy zgromadzonej na przestrzeni wieków przez ludzkość posiada ich grupa. Studenci zaczęli dyskutować między sobą i doszli do wniosku, że 5%. Profesor stwierdził, nie polemizując z nimi, że jest to bardzo optymistyczny wynik, i dodał: „Możliwe jest, że na podstawie 95 % tej wiedzy której nie posiadacie, da się  jednak wykazać, że Bóg istnieje…”



C.S. Lewis dowiedział się kiedyś że pewien biblista sklasyfikował opowieść o stworzeniu świata z księgi Rodzaju jako mit. „Nie interesują mnie referencje tego pana jako biblisty – odpowiedział pisarz – ale to co wie on o mitach?” Lewis był bowiem nie tylko znawcą Biblii, jak większość z gorliwych konwertytów, ale przede wszystkim ekspertem od mitów.

Celem autora natchnionego nie jest dokładne przedstawienie etapów powstawania świata oraz zachodzących przy tym mechanizmów, nie zrozumieli by tego prawdopodobnie i dzisiejsi naukowcy, lecz przekazanie historycznej prawdy o Pierwszej Przyczynie stworzenia, o tym że świat został powołany do życia oraz uporządkowany, stając się kosmosem, przez Odwiecznie istniejącego Boga.

Na początku (BERESZIT)

Biblia rozpoczyna się właśnie od tego słowa, a pierwszą literą Biblii jest BET. Ginzberg podaje interesującą legendę ilustrującą w jaki sposób ta litera została wybrana spośród innych 22 liter alfabetu hebrajskiego na pierwszą literę Pisma świętego: „O Panie całego świata! Niech Twoją wolą będzie stwarzanie wszystkiego przeze mnie, skoro wszyscy mieszkańcy ziemi oddają Ci codziennie chwałę właśnie przeze mnie. Tak jak jest to powiedziane Błogosławiony nie będzie Pan na wieki. Amem. Amen”. I tak księga Rodzaju zaczyna się: Bereshit Bóg stworzył niebo i ziemię.

Bóg

Hebrajskie słowo Elohim (Bóg) występuje w liczbie mnogiej, a mimo to w opisie stworzenia czasowniki z nim związane mają liczbę pojedynczą. Oto jak komentuje to nietypowe z punktu widzenia gramatycznego zjawisko Rabbi Simeon ben Joachi: „Przyjdźcie i zobaczcie tajemnicę słowa Elohim; występują w nim trzy stopnie, a chociaż każdy jest samodzielny, mimo to są jednością. Są połączone ze sobą i nie są odrębnymi pomiędzy sobą.” Clark natomiast dodaje: „Potrzeba głębokiego uprzedzenia, aby nie dostrzec w tych słowach doktryny o Trójcy Przenajświętszej.”

Bóg stworzył

Bóg, istniejący przed stworzeniem, niezależny od materii, stworzył z niczego cały wszechświat.

Według Jacques`a Monod świat powstał przez konieczny przypadek. Inaczej twierdzi wielu innych. Oto co mówi np. Grichka Bogdanov odpowiadając na pytanie filozofa Jean`a Guitton`a odnośnie do przypadku: „Żyjąca komórka złożona jest z ok. 20 aminokwasów, które tworzą zwarty łańcuch. Na powstanie tych aminokwasów ma z kolei wpływ około 2000 enzymów. Według obliczeń biologów prawdopodobieństwo przypadkowego uformowania się 1000 enzymów w żywą komórkę (w historii miliardów lat ewolucji) jest jak 1 do 101000.” To w przypadku jednej komórki, a co powiedzieć o jednostkowym żywym organizmie, a tym bardziej całym wszechświecie?

Fred Hoyle, słynny astronom i matematyk, krytykował irracjonalność „przypadku” jako teorii wyjaśniającej powstanie świata: „Mówienie o przypadku w tym kontekście jest wyjściem poza granice rozumu. To tak jakby się twierdziło, że posadzenie małpy za maszyną do pisania zaowocuje powstaniem Boskiej komedii”.

Antyczny czasownik hebrajski BARA (stworzył) posiada ściśle określone znaczenie: stworzyć z niczego. Bóg jest zatem niezależny od czasu i od materii; w przeciwieństwie do wyobrażeń Boga w religiach Wschodu i różnych panteizmach, Biblia uczy, że chociażby cały wszechświat przestał istnieć Bóg pozostanie.

Żaden człowiek nie może „stwarzać” tak jak Bóg w Rodzaju 1, 1, a więc z niczego. Możemy jedynie formować, modelować to co istnieje. Najbliższym temu biblijnemu pojęciu „stwarzania” jest płodny akt seksualny, który jest wynikiem naszego stworzenia „na obraz i podobieństwo Boże”. Prawdopodobnie właśnie dlatego, aby zamazać to nasze podobieństwo do Boga, Szatan ze wszystkich sił usiłuje zdeformować ludzką seksualność.

Niebo i ziemię

Przeciętna galaktyka składa się z miliardów gwiazd. Nasza Droga Mleczna zawiera ich ok. 200 miliardów. Ma ona kształt spiralny i obraca się w kosmosie. Potrzeba około 250 milionów lata, aby dokonała ona pełnego obrotu wokół własnej osi. Takich galaktyk, o różnych kształtach jest znacznie więcej. Każda „łatka” nieba wielkości widzianego przez nas księżyca, kryje za sobą miliony galaktyk.

Twórcą tego uporządkowanego wciąż „rozszerzającego się” wszechświata (kosmosu) jest Bóg: Moja to ręka założyła ziemię i moja prawica rozciągnęła niebo. Gdy na nie zawołam, stawią się natychmiast. (Iz 48:13). Jest on nieporównanie większy d swojego stworzenia:   Kto zmierzył wody morskie swą garścią i piędzią wymierzył niebiosa? Kto zawarł ziemię w miarce? Kto zważył góry na wadze i pagórki na szalach? (Iz 40,12)

Nie znajdziemy w opisie stworzenia detali dotyczących budowy wszechświata. Wszelkiego rodzaju wyobrażenia mówiące o płaskiej ziemi podtrzymywanej przez jakieś kolumny, czy mityczne stworzenia, nie mają nic wspólnego z biblijnym opisem. I w sumie nie są nam one potrzebne. Kiedyś, w niebie, zdobędziemy tę wiedzę bez najmniejszego wysiłku. Nie znajdziemy też w Biblii dokładnej relacji z procesu powstawania kosmosu. O tym też dowiemy się w swoim czasie. Teraz zaś zadowalamy się odpowiedziami na o wiele ważniejsze, jakże istotne pytania, które dręczyły i do tej pory męczą ludzi niewierzących.

Jakieś 100 lat temu Artur Schopenhauer, znany ze swojego niechlujstwa w ubieraniu się, ale jeszcze bardziej chyba ze swojej pesymistycznej filozofii, przysiadł sobie w berlińskim parku na ławeczce i głęboko zamyśli się. Zauważył go pewien policjant, który nie wiedząc kim jest ten wagabond, zbliżył się do niego z zapytaniem: „Kim jesteś?”. Nie przerywając swojego zamyślenia Schopenhauer odpowiedział: „Zapytałbym o to Boga, gdybym go znał.”

Jesteśmy w o wiele lepszym położeniu od tego skądinąd wielkiego filozofa.

About these ads

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 32 other followers

%d bloggers like this: